Gorycz nie pojawia się w sercu nagle. Najczęściej rodzi się z bólu, niesprawiedliwości, odrzucenia lub rozczarowania.
Jeśli człowiek nie przynosi tych zranień Bogu, mogą one zapuścić głębokie korzenie. Dlatego Pismo Święte ostrzega: „Baczcie, aby jakiś gorzki korzeń, wyrastając, nie sprawiał zamieszania i aby przez niego wielu nie doznało skażenia” (Hbr 12,15).
Gorycz nie pozostaje tylko osobistym problemem – wpływa na nasze słowa, decyzje i relacje z innymi.
Apostoł Paweł zachęca: „Niech wszelka gorycz i zapalczywość, i gniew... będą usunięte spośród was” (Ef 4,31). Nie poprzestaje jednak na zakazie. Wskazuje drogę wyjścia: „Bądźcie jedni dla drugich dobrzy, miłosierni, przebaczając sobie nawzajem, jak i Bóg w Chrystusie przebaczył wam” (Ef 4,32).
Przebaczenie nie oznacza, że zło było nieważne. Oznacza, że powierzamy sprawiedliwość Bogu i nie pozwalamy, aby zranienie kierowało naszym życiem.
Jezus pozostawił nam najwyższy przykład przebaczenia. Nawet na krzyżu modlił się za tych, którzy Go ukrzyżowali. Pokazał, że miłość jest silniejsza niż nienawiść, a przebaczenie ma większą moc niż gorycz.
Idąc za Chrystusem, jesteśmy wezwani do podobnej postawy, choć często wymaga ona czasu, modlitwy i Bożej łaski.
Warto zadać sobie pytania: Czy noszę w sercu urazę do kogoś? Czy pielęgnuję wspomnienia, które budzą gniew i rozgoryczenie? Czy jestem gotów oddać swój ból Jezusowi i prosić Go o uzdrowienie serca?
Bóg nie chce, aby Jego dzieci żyły w niewoli goryczy. Pragnie napełnić nasze serca pokojem, radością i wolnością. Kiedy wybieramy przebaczenie i ufamy Jego sprawiedliwości, gorzki korzeń traci swoją moc, a w jego miejsce może wzrastać owoc Ducha: miłość, pokój, cierpliwość i dobroć.
Pan Jezus zna wszystkie nasze zranienia i ból, który nosimy w sercu.
On może uwolnić nas od goryczy i pomóc przebaczyć tak, jak On przebaczył nam.
Pamiętaj, że przebaczenie daje wolność.
Błogosławię
Paweł Król

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze nie związane z tematem, obrażające innych lub zawierające wulgarne treści będą usuwane !